Dzisiaj jest: 15 Listopad 2018    |    Imieniny obchodzą: Amelia, Albert, Leopold
en fr de pl pt ru es

W południowej części gminy Strzelno, wśród lasów onegdaj stanowiących potężny kompleks praborów, zajmujących u zarania naszej ery dorzecze górnej Noteci, w malowniczym krajobrazie, nigdzie na Kujawach niespotykanym, rozciąga się od strony wschodniej prześliczny widok na wieś Ostrowo. Dojeżdżając do miejscowości, od strony Strzelna tuż za Cienciskiem, mijamy po lewej stronie niewielkie wzniesienie, zwane przez miejscowych Babińcem. To tutaj w XIX w. znajdował się „cmentarz zmarłych na cholerę i inne zarazy”, mieszkańców Cienciska. Do września 1939 r. na miejscu byłego cmentarza stał drewniany krzyż, który usunięty przez okupanta do dzisiaj nie został odbudowany. Po prawej stronie drogi rozciąga się las, do którego przylgnęła nazwa Amerykan, a w nim droga prowadząca do pomnika, upamiętniającego ofiary zbiorowych zbrodni hitlerowskich. Natomiast po lewej - pola i nieco dalej zabudowania byłego majątku ziemskiego Jaworowo, stanowiącego onegdaj część gruntów folwarku klasztornego strzeleńskich sióstr norbertanek.

Tuż za tą byłą posiadłością, z oddali, ukazuje się naszym oczom wieża neoromańskiego kościoła i drewniany, ponad dwustuletni wiatrak. Ostrowo położone jest niezwykle korzystnie wzdłuż wschodniego brzegu Jeziora Ostrowskiego, na wąskiej połaci, nienajlepszej, jak na Kujawy, ziemi uprawnej, otoczonej lasami Nadleśnictwa Miradz. Charakter zabudowy wsi wskazuje na jej średniowieczny rodowód, gdyż występuje tutaj typowa, jak dla tego okresu, zabudowa ulicowa. Natomiast, cała część wschodnia, to pozostałości zabudowy osadniczej i poparcelacyjnej, są to tak zwane Huby Ostrowskie.

Wieś sołecka Ostrowo graniczy bezpośrednio tylko z jednym sołectwem naszej gminy, a mianowicie, położonym na północy, Cienciskiem. Niemalże ze wszystkich stron otaczają wieś lasy nadleśnictwa Miradz. Pośrednio, poprzez tereny zalesione graniczy z Wielkopolską i leżącą tam gminą Orchowo. Natomiast na północnym-zachodzie z gminą Mogilno i po drugiej stronie na południu z gminą Jeziora Wielkie, z którą dzieli się również toniami Jeziora Ostrowskiego.

Jezioro zajmuje powierzchnię 349 ha i osiąga głębokość maksymalną 32,6 m., a lustro wodne znajduje się na wysokości 98,5 m n.p.m. Niegdyś stanowiło fragment drogi wodnej, mającej połączenie z Gopłem i Wisłą. Obecnie oba te jeziora łączy, wybudowany w dobie wielkiego, światowego kryzysu ekonomicznego, w latach trzydziestych XX w., kanał Ostrowo-Gopło. Przy jego realizacji wykorzystano naturalne cieki wodne, między innymi, Strugę Cienciwską i rzeczkę Rechtę. Na północnym skraju wsi znajduje się, wzmiankowany w średniowieczu, zarastający staw zwany od niepamiętnych czasów Skrzynka. Jego lustro wodne znajduje się na niższym poziomie od Jeziora Ostrowskiego i wynosi 97,8 m n.p.m. Na dzień dzisiejszy staw ten gwałtownie wysycha i zarasta trzcinami. W odległych czasach stanowił jedną toń z Jeziorem Ostrowskim. W średniowieczu jezioro zostało rozdzielone groblą, po której przebiegała droga do Bielska. Wówczas oddzieloną toń północną zaczęto nazywać Jeziorem Skrzynka. Za nim, od tzw. Szlaku Napoleońskiego, odgałęzia się leśna droga prowadząca do kolonii czapli siwej. Znajduje się ona na terenie rezerwatu przyrody, który został utworzony Zarządzeniem Ministra Leśnictwa i Przemysłu Drzewnego z dnia 4 kwietnia 1977 r. pod nazwą Czapliniec-Ostrowo. Zajmuje on obszar o powierzchni 13,89 ha, który porasta ponad 200. letni starodrzew sosnowy, z 90. letnimi brzozami i blisko 70. letnimi dębami. Gnieździ się tu również kruk. Drzewostan, ten 200. letni, został nasadzony po epoce napoleońskiej. Kiedy Wielka Armia po klęsce moskiewskiej wycofywała się przed napierającymi wojskami rosyjskimi, te ostatnie założyły w Strzelnie wielkie zakłady kołodziejskie. W nich to wyrabiano na ogromną skalę koła do armat i taborów wojskowych. Jako surowca do produkcji używano drewna dębowego, w które to obfitowały okoliczne lasy. Wówczas przetrzebiono wielkie pałacie leśne, które w następstwie tej grabieżczej gospodarki zostały w większości obsadzone sosną. Do dziś zachował się jedynie ten fragment lasu z tymi wiekowymi nasadzeniami. Rezerwat zamieszkuje kolonia czapli siwej licząca zmienną liczbę gniazd - w roku 2000 było ich 55. Obecnie daje się zaobserwować przemieszczanie tejże kolonii w sąsiednie obszary młodszego lasu.

Otaczające wieś lasy, kryją wiele tajemnic, a związane z tymi miejscami opowieści zdają się wyjawiać pochodzenie niektórych nazw miejscowych, powoli zacierających się w pamięci mieszkańców. Jeszcze nie tak dawno niemal każde pole czy zagajnik, miały swoje nazwy przekazywane z pokolenia na pokolenie. Las na północy, nieopodal Jaworowa nosi nazwę Amerykan i związana jest z nim pełna sensacji opowieść o podróżnym, który po wielu latach emigracji, powrócił z Ameryki z chęcią zakupu majątku Siedluchna. W tym lesie został podstępnie zamordowany polski emigrant powracający w ojczyste strony (zobacz rozdział o Ciencisku). Po stronie południowej, ale już w granicach gminy Jeziora Wielkie, w nożycach odnóg Jeziora ostrowskiego znajduje się las zwany Łysa. Natomiast, udając się przez Huby Ostrowskie w kierunku wschodnim napotykamy w głębi lasu miejsce podmokłe po dużym stawie, zwane przez miejscowych Trzciniec. Idąc dalej napotykamy na tzw. Rzyska – rozległy obszar trzcinowisk porastających ciąg wyschniętych jezior, znanych jeszcze z nazwy w XIX w. A były to śródleśne jeziora: Jezioro Kątno, zwane również Jeziorem Kunte lub Kąty oraz Jezioro Makowisko.

Właśnie te Rzyska, stanowiące w dalekiej przeszłości dno jezior, a później mokradeł, leżą na wysokości 97, 6 m n.p.m. i zdają się upewnić nas w słuszności nazwania Ostrowa miejscem oblanym wodą. U zarania tworzenia się państwowości polskiej Ostrowo – pierwotna osada położona nad jeziorem - otoczone było od zachodu rynną Jeziora Ostrowskiego; od południa jego odnogą, zwaną jeszcze w XIX w. Jeziorem Dłużyn lub Dłuczyna, nad którym leży dzisiejsze Przyjezierze; od wschodu ciągiem jezior, które na początku XX w. zanikły, z Jeziorem Czystym  i mokradłami.

  MARIAN PRZYBYLSKI