Dzisiaj jest: 15 Listopad 2018    |    Imieniny obchodzą: Amelia, Albert, Leopold
en fr de pl pt ru es

Na początku nowego stulecia Ostrowo uzyskało dogodne połączenie komunikacyjne z Bielskiem-Podbielskiem i Strzelnem. Pobudowano wówczas drogę bitą tzw. szosę, która przeprowadzona przez lasy umożliwiała zwózkę drewna do licznych strzeleńskich tartaków. Z wybuchem I wojny światowej w 1914 r. przybył do Ostrowa nowy proboszcz ks. Kazimierz Lapis. W działaniach wojennych uczestniczą mieszkańcy parafii, z których pięciu zginęło. W 1922 r. założono tutaj gniazdo Sokoła, w 1928 r. Kółko Włościanek, w którym szczególną aktywność przejawiały panie: Molendowa, Lubikówna i Trzemżalska. Kontynuatorką tej organizacji jest współczesne naszym czasom prężnie działające Koło Gospodyń Wiejskich w Ostrowie, które w 2008 r. będzie obchodzić 80-cio lecie powstania. Miejscem szczególnym, inspirującym wszelkie poczynania kulturalne była miejscowa szkoła, której tradycje sięgały średniowiecznej szkoły parafialnej. Do dzisiaj zachowało się wiele budynków i zabudowań z przełomu XIX i XX w. i z początku XX w. Najokazalszą budowlą, jest po dzień dzisiejszy, dwór eklektyczny z 1928 r. będący świadectwem świetności dawnego majątku ziemskiego. Wystawił go Stanisław Owczarzak, który gospodarzył tutaj wraz ze swoją żoną Cecylią z Głuszków na 90 hektarach. Ich spadkobierczynią była córka Monika, która w 1951 r. wyszła za pochodzącego z Kijowca, Mariana Dunaja. Rangę Ostrowa podnosił Urząd Stanu Cywilnego funkcjonujący tutaj od lat siedemdziesiątych XIX w.

Przed 1928 r. właścicielem Jaworowa był Józef Drwęski, który dzierżył w swych rękach 80 ha. W tym też okresie Ostrowo zwane wówczas Ostrowem pod Gębicami, było wsią gminną, na czele której stał sołtys wraz z radą sołecką. W 1927 r. liczyła ona 533 mieszkańców i była dobrze zorganizowaną wsią parafialną. Zamieszkiwali ją liczni rzemieślnicy i znajdowały się tutaj instytucje pomocnicze dla okolicznych miejscowości. Według książki adresowej z 1928 r. Ostrowo było wsią promieniującą na okoliczne miejscowości, szczególnie w zakresie świadczenia wszelkiego rodzaju usług. Znajdowało się tutaj dwoje cieśli, mianowicie F. Kiśkalski i A. Ziółkowski; dwóch kowali W. Musiałowski i F. Ziętara; dwóch stolarzy W. Świat i M. Wojciechowski; troje szewców: F. Kopczyński, P. Krzysiak, i T. Luwański oraz trzech murarzy: P. Łepkowski, J. Tapczyński i S. Wojtczak. Kołodziejem był M. Matykiewicz, który również prowadził handel towarami różnymi i wyszynk. Z Niemców, A. Heinrich zajmował się koszykarstwem i wikliniarstwem, natomiast G. Bausen był młynarzem i prowadził wiatrak. Produkcją i handlem towarów tytoniowych zajmował się M. Urbaniak, a Felicjan Gawalski dzierżawił toń Jeziora Ostrowskiego i zajmował się rybołówstwem i zaopatrywaniem w ryby Strzelna oraz okolicznych miejscowości. W Ostrowie znajdowały się przedstawicielstwa takich instytucji, jak Banku Ludowego, spółki z nieograniczoną odpowiedzialnością oraz Mleczarni Spółdzielczej, spółki z o.o.      

Podczas II wojny światowej wiele ofiar na ołtarzu ojczyzny złożyli mieszkańcy, zarówno Ostrowa, jak i całej parafii. Już we wrześniu 1939 r. okupant, przy udziale niemieckiej ludności cywilnej usunął wszystkie krzyże, figury i kapliczki przydrożne. Wieloletni proboszcz, ks. Kazimierz Lapis w październiku 1940 r. został aresztowany i wywieziony do obozu zagłady w Oranienburgu i tam bestialsko zamordowany. Groby Ostrowian rozrzucone są po całej Europie, również znajdujemy je pod Monte Cassino.

  MARIAN PRZYBYLSKI