Dzisiaj jest: 15 Listopad 2018    |    Imieniny obchodzą: Amelia, Albert, Leopold
en fr de pl pt ru es

 Rok 1363 był właściwie rokiem przełomowym dla Ostrowa. Przy okazji zatwierdzenia transakcji zakupu sołectwa przez Pawła, sołtysa z Książa, prepozyt Marek Wendeler wyszczególnił prawa i obowiązki sołtysa i chłopów tu mieszkających. Zaznaczył jednocześnie, iż sołectwo może być sprzedane tylko tej osobie, która uzyska aprobatę właściciela, to jest prepozyta i klasztoru strzeleńskiego, jednocześnie takiej, która nie pochodzi ze stanu rycerskiego. Nowy sołtys dostał do lokowania 40 łanów magdeburskich, z których dla siebie mógł przyjąć, co ósmy łan. Otrzymał on również prawo założenia karczmy, jatki rzeźniczej, piekarni, prowadzenia szewstwa, kowalstwa i garncarstwa. Oprócz tego w skład uposażenia sołtysa weszła trzecia część kar sądowych oraz dochód z dwóch ogrodów, według dokumentu położonych w końcu wsi. Mógł mieć on również jednego rybaka, łowiącego na jego potrzeby, w części jeziora począwszy od krańca położonego od strony Strzelna, aż do miejsca zwanego Przeorii, leżącego naprzeciw wsi Bielsko. Natomiast w miejscu zwanym Wilbrzuch sołtys mógł założyć jaz na ryby. Z kolei chłopi mogli łowić tylko z brzegu, małymi sieciami koło swojej wsi. Sołtys mógł trzymać i wypasać 200 owiec, pod warunkiem, że nie uczynią strat na gruntach chłopskich. Trzy razy do roku, podczas sądów gajonych sołtys zabezpieczał biorącym udział w postępowaniu procesowym sędziom jeden posiłek, a dwa posiłki chłopi.

 22 lutego 1466 r. dziedzic z Proszysk - Wojciech, syn Jakuba z Kijewic, zamienił z Janem Luckawem, prepozytem strzeleńskim swój dział ziemi w tejże wsi, przypadły mu po ojcu na 4 łany we wsi Ostrowo. Potomek Wojciecha, Jan Kijewski, chciał sprzedać owe łany w 1528 r. Janowi Wolskiemu za 30 grzywien. Transakcja ta jednak nie doszła do skutku, gdyż w 1530 r. Jan sprzedał te 4 łany agri deserti w Ostrowie prepozytowi Jakubowi Nowackiemu (de Nowaki) za sumę 100 grzywien.

 Na rok 1471 przypada wiadomość o wybudowaniu młyna - wiatraka we wsi klasztornej Ostrowo. Za rządów prepozyta Jana Luckawa wiatrak ów zbudował Maciej Wiedronka ze Strzelna, który tytułem uposażenia otrzymał zagrodę, dom i pół łana ziemi. Według lustracji poradlnego z roku 1489 Ostrowo było drugą, co do wielkości wsią klasztoru strzeleńskiego. Zajmowała ona powierzchnię 10,5 łanów osiadłych (1 łan = 16,8 ha), 20,5 łanów pustych, 2 łany sołeckie, 2 łany plebańskie i jeden folwark o nieznanym areale. Od roku 1363 na chłopach ostrowskich ciążył obowiązek świadczenia pracy na rzecz tegoż folwarku. Sam klasztor strzeleński jako właściciel wsi w 1527 r. uzyskał dochód z dóbr ostrowskich, w samym czynszu - 3 grzywny, w które wliczona była dziesięcina, z kolendy - 14 groszy, z folwarku - 6 grzywien oraz z czynszu za 2 łany plebańskie - 36 groszy.

 Połowa XVII w. przyniosła dobrom klasztoru sióstr norbertanek ogrom zniszczeń, a to za przyczyną powolnego upadku gospodarczego, jak i wojnom szwedzkim. W 1659 r. Ostrowo zamieszkiwało 8 komorników i znajdowała się tutaj jedna karczma. Po tym okresie nastąpiła powolna przemiana i przebudowa wsi. Przed 1772 r. w Ostrowie odbywały się jarmarki wiejskie, które odwiedzali licznie okoliczni mieszkańcy i kupcy. Ten fakt świadczyć może o rozmiarach i znaczeniu tej wsi w stosunku do okolicznych miejscowości. Zapewne jarmark ten miał zasięg ponad parafialny i mogli tutaj docierać mieszkańcy Gębic, Orchowa, Wilczyna oraz Wójcina, by zaopatrzyć się w różny, potrzebny w gospodarstwie rolnym i domowym, jak i rzemieślnikom, towar i surowce. Kontrahenci mogli tutaj zawierać również umowy handlowe na ryby, zwierzęta hodowlane oraz drewno i runo leśne, które to towary były głównymi źródłami dochodów mieszkańców wsi, jak i okolicznych miejscowości.

 MARIAN PRZYBYLSKI